Umarłem i trafiłem do modelarskiego raju…

W kilka lat po artykule na blogu o inwazji polskich tematów modeli z Czech stanęliśmy jak to opowiadał  tow. Wiesław, „na skraju przepaści”. Polski przemysł modelarski ruszył jednak w przeciwną stronę, niż Polska roku 1939 w tej opowieści Gomułki. Właśnie wydobył się z czarnej dziury niemocy. Dwie polskie firmy modelarskie wypuszczą w czerwcu dwa modele klasycznych samolotów 1/72 z okresu „siurprise” między-wojennego.

Model Karasia – oczekiwany od wieków

O przygotowaniach IBG do wypuszczenia Karasia mówi się po kątach już od końca zeszłego roku. Miała być zapowiedź na Targi w Norymberdze i cisza. Kilka tygodni temu objawiło się nie tylko Karasiem PZL 23A, ale i PZL 42 i zapowiedzią PZL 23B i 43A i … nawet Suma. Dzisiaj na profilu Facebook IBG pokazało zdjęcia wyprasek. Aż strach czy nie będzie powtórki z RWD-8, do którego liczne korekty żywiczne zrobił Attack Squadron.

Ciekawym epizodem „Never Ending Story” o Karasiu było przepakowanie prawie rok temu modelu PZL 23B Hellera przez sklep Matrola. To był ostatni dzwonek! BTW gdzie jest Miraże Hobby panie Jerzy? O waszym karasiu 1/72 mówiło się przecież już od lat.

Zmagania w Arma Hobby

Arma Hobby działała inaczej. Model PZL P.7a został zapowiedziany już półtora roku temu. Miał być na wrzesień i ciągle coś tam ciągle nie wychodziło. Firma od stycznia po woli zapadała się w jakiś marazm. Żadnych nowości żywicznych, nic nowego o modelu. W końcu na początku maja mamy oficjalną zapowiedź na blogu ArmaHobbyNews. Pierwsze zdjęcia części zostały już rozesłane newsletterem, na który można zapisać się na stronie z zapowiedzią modelu. Miejmy nadzieję, że P.11c, do którego P.7a jest oficjalna wprawką nie każe nam na siebie długo czekać. Pewnie domyślimy się czegoś po wypraskach.

Co nas czeka w maju?

Starcie Goliata IBG z Dawidem z Arma Hobby. Pierwsza firma zapowiada dwie (mniej interesujące) wersje przedwojenne na czerwiec. Druga zaś droższą, podwójną wersję z gadżetami także na czerwiec.

IBG ma przewagę z bardzo pożądanym tematem modelu. Arma Hobby jawnie mówi, że na P.7a tylko trenuje przed P.11c. Tak naprawdę to nie ma znaczenia kto ma tu rację i czyj model będzie „lepszy”. Modelarze kochający polskie tematy z dwudziestolecia międzywojennego będą mieli używanie przed wakacjami.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s